Kolejne 3 punkty zostają w Mysłowicach

2020-12-14

Foto: Krzysztofoty

Spotkanie z zespołem Starego Sącza było pierwszym meczem rundy rewanżowej II ligi kobiet. W inauguracyjnym meczu II ligi zespół z Mysłowic poza małymi rozmiarami hali zaskoczeniem była gra atakującej zespołu ze Starego Sącza i to był główny punkt neutralizacji poczynań przeciwników.

 

W secie pierwszym nasz zespół prowadził kilkoma punktami 8:4, 10:5, 11:6. Chwilowy przestój wykorzystały przeciwniczki i doprowadziły do prowadzenia 13:12. Przerwa dla zespołu z Mysłowic spowodowała powrót do dobrej gry i zasłużone spokojne zwycięstwo 25:19. Przebieg kolejnego seta był tylko pod dyktando gospodyń. 7:5, 11:9, i dwie serie zagrywek Kamili Śmietany 16:12 i Marty Jędrysik 22:15. Set wygrany 25:16 był praktycznie bez historii.

 

Set trzeci był najbardziej emocjonująca częścią tego meczu. Początkowe prowadzenie 9:7, 10:8, 12:10 zostało zniwelowane dobrą zagrywką zespołu gości i błędami w organizacji gry. Mysłowiczanki przegrywały 15:20, 19:21, 21:23 i 22:24. Gdy większość myślała już o kolejnym secie na zagrywkę trafiła Ania Trusiewicz i trudnym serwisem pomogła w zdobyciu kolejnych punktów i zakończenia seta i meczu 26:24.

 

Mimo wielu błędów kolejne 3 punkty zapisane po stronie zespołu z Mysłowic. Przed nami tydzień z dwoma spotkaniami – w środę spotkanie wyjazdowe w Krzeszowicach i na zakończenie roku 2020 w sobotę będziemy gościć liderki tabeli SMS PZPS II Szczyrk.

 

Silesia Volley Mysłowice vs MUKS Poprad Stary Sącz – 3:0 (25:19, 25:16, 26:24)

Skład: Śmietana, Gajewska, Trusiewicz, Gębal, Jędrysik, Toborek, Zawadzka – libero Latosiewicz

 

Foto: Krzysztofoty

 

Silesia Volley informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.zamknij