Turniej półfinałowy o awans do I ligi kobiet w Mysłowicach!

2021-03-24

Foto: Krzysztofoty

Walczymy dalej – historia dziwnego sezonu 2020/2021. Zespół był na rozdrożu po wprowadzeniu COVID-19 w marcu 2020. Rezygnacja / odwołanie poprzedniego trenera w styczniu 2020, przedostatnie miejsce w tabeli, przejęcie zespołu przez Sebastiana Michalaka.

 

Dodatkowo brak chemii wśród zawodniczek w zespole, brak finansowania, COVID i zablokowanie rozgrywek to tylko część rollercoastera który toczył się z zespołem II ligi. Finał problemów to próba scalenia zespołu na koniec miesiąca czerwca – co jak widać udało się w 150%.

 

Sezon rozpoczęliśmy od sierpniowo-wrześniowych przygotowań i już pierwsze sparingi turnieje pokazały że może być to ciekawy – dobry sportowo sezon. Od września w ramach II ligi rozegraliśmy 20 spotkań.

 

W pierwszej rundzie odnotowaliśmy 2 porażki z zespołami które w tabeli zdobyły więcej punktów czyli SMS Szczyrk i Tomasovią Tomaszów Lubelski. W rundzie rewanżowej potknięcie ze spadkowiczem zespołem z Tarnowa – ale to raczej pewność siebie zgubiła niż brak umiejętności.

 

Wszystkie 10 spotkań w Mysłowicach wygrane – co świadczy o sile zespołu – który jest w stanie wygrać z każdym w II lidze. Brakło 4 punkty do wygrania ligi – przestój styczniowy i straty punktów z zespołami z dołu tabeli Tarnowem, Ostrowcem, Rzeszowem. Ale nikt całej ligi nie da rady zagrać na 100%.

 

Ten sezon pokazał że przy oparciu o kilka doświadczonych zawodniczek wychowanki znajdują miejsce na boisku, które pewnie zajmą w najbliższym czasie na stałe. Liderem na boisku na pewno jest Marta Jędrysik którą w przyjęciu wspierały Magda Kaszuba i Kamila Toborek.

 

Duet środkowych Emilia Gębal i Ania Trusiewicz był w tej części niepodważalny aczkolwiek kilka szans otrzymała Julia Zonik, która ma przy takim postępie jak w tym roku być bardzo wartościową zawodniczką w II lidze.

 

W ataku rozwinęła się Maja Gajewska i stała się podstawową atakującą, mając w obwodzie Wiktorię Latosiewicz. Jako libero pewniakiem jest doświadczona Weronika Zawadzka, ale kolejna nadzieja na przyszłość Sonia Stępień pracuje na swoją szansę.

 

Głównym reżyserem gry jest i była b będąc pewniakiem w grze. O swoje miejsce walczą Nikola MiązekDominika Żyła i Sandra Wiecheć. Wychowanki klubu grają i walczą o miejsce w składzie czyli połączenie młodości z doświadczeniem były dobrą strategią.

 

Wynik bardzo dobry i perspektywa gry o I ligę. Dzięki wynikowi i możliwością organizacyjnym, Mysłowice będą gospodarzem turnieju półfinałowego o I ligę już 9-11 kwietnia 2021 w pięknej hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Silesia Volley informuje, że świadcząc usługi korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika, w szczególności z wykorzystaniem plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.zamknij